Od wydajnego pracownika do pracoholika: kiedy praca staje się nałogiem?

Od wydajnego pracownika do pracoholika

Pracoholizm w XXI wieku jest coraz większym problemem. Dotyczy on głównie mężczyzn, którzy wcielając się w rolę głowy rodziny lub pozostając singlami bardzo angażują się w wykonywanie pracowniczych obowiązków.

Praca jest jednym ze źródeł satysfakcji życiowej – pomaga się sprawdzić, umożliwia zdobywanie celów, rozwój osobisty, a jakby tego było mało jest polem do zdobywania sukcesów oraz rywalizacji z innymi. Między poświęceniem się karierze zawodowej a pracoholizmem jest bardzo cienka, płynna granica, którą łatwo przekroczyć.

Od wydajnego pracownika do pracoholika

Pracoholizm jest stanem psychicznym objawiającym się odczuwaniem silnej potrzeby wykonywania pracy lub związanych z nią czynności. Przyczynia się on do zaburzenia równowagi życiowej. Problem pojawia się zwykle w momencie, gdy praca staje się źródłem większej satysfakcji niż życie rodzinne lub dotychczasowe pasje.

Na pracoholizm najbardziej narażeni są mężczyźni posiadający pewne cechy osobowości oraz skłonność do kompulsywnych zachowań i perfekcjonizmu. Na ten społecznie akceptowany nałóg narażeni są również mężczyźni z osobowością o tendencjach neurotycznych. Ryzyko pracoholizmu jest wyższe w okresach, gdy inne potrzeby nie są zaspokojone (np. rodzinne). Do uzależnienia się od pracy może dojść z powodu braku akceptacji siebie i dążeniu do wykazania się w roli zawodowej. Niemałe znaczenie mają wzorce rodzinne i społeczne. Pracoholizm nie jest już problemem wyłącznie samotnych osób i tzw. „białych kołnierzyków”. Szacuje się, że problem dotyczy około 5% mężczyzn.

Od wydajnego pracownika do pracoholika

Pierwszym objawem pracoholizmu jest całkowite zaangażowanie się w pracę. Pracoholik nie ma czasu dla rodziny, na odpoczynek, swoje zainteresowania, a nawet na sen. Żyje on pod presją rywalizacji i w pogoni za kolejnymi sukcesami, co wiąże się z przewlekłym stresem. Tymczasem już spędzanie w pracy ponad 11 godzin dziennie zwiększa ryzyko chorób serca o 67%. Poza tym, pracoholik jest narażony na inne skutki stresu. Główne objawy pracoholizmu to odczuwanie przymusu pracy i wewnętrznej potrzeby myślenia o niej.

Pracoholik nie jest wydajnym pracownikiem – praca w wymiarze ponad 52 godzin w tygodniu staje się mniej efektywna, co zostało udowodnione naukowo. Bardzo często staje się on ofiarą własnego nałogu. Kiedy korporacja go „wypluje”, może mieć on poważny problem z odnalezieniem się w nowej sytuacji. Wtedy jedynym racjonalnym rozwiązaniem jest wizyta u specjalisty.

Od wydajnego pracownika do pracoholika

Leczenie pracoholizmu opiera się na terapii CBT (nurt poznawczo – behawioralny, ang. cognitive – behavioural therapy). Głównym celem psychoterapii jest identyfikacja z uzależnieniem oraz uświadomienie wewnętrznego rozdarcia. Po zakończeniu podstawowego programu psychoterapii uzależnienia należy ją kontynuować w poradni lub realizować Program 12 Kroków w ramach Wspólnoty Anonimowych Pracoholików, aby uniknąć nawrotu uzależnienia.

Pracoholizm nadal zyskuje aprobatę w społeczeństwie. W większości przypadków nie jest w ogóle diagnozowany, ani leczony. Wiele osób traktuje go nadal jako sposób na życie.

Źródło: Czasnawas.pl