Martyna Wojciechowska – podróżniczka jedyna w swoim rodzaju

358579-gallery_600

Podróże kształcą, kształtują charakter i czynią nas silniejszymi, zwłaszcza jeśli wiążą się z wieloma, niekoniecznie zawsze pozytywnymi, przeżyciami. Wie coś o tym chyba najsłynniejsza polska podróżniczka, która zaczynała swoją karierę od bycia prezenterką w telewizji.

 

 

Zdobywczyni korony ziemi

Martyna Wojciechowska to piękna kobieta, długonoga blondynka, która jednak nie boi się podejmowania coraz to nowych, często niebezpiecznych wyzwań życiowych. W 2002 roku wzięła udział w morderczym rajdzie Sahara-Dakar, który ukończyła jako pierwsza Polka i jednocześnie kobieta z Europy Środkowo-Wschodniej. Sukcesem była też druga lokata w klasyfikacji generalnej Rajdu Transsyberia 2003.

Dała się poznać jako konsekwentna podróżniczka. 22 stycznia 2010 roku zakończyła zdobywanie tzw. Korony Ziemi, czyli najwyższych gór siedmiu kontynentów. Jest trzecią Polką, która dokonała tego wyczynu. Z pewnością było to jej życiowe osiągnięcie, zwłaszcza że udało się jej to zrobić po poważnej kontuzji – złamaniu kręgosłupa.

Podczas nagrywania serii programów podróżniczych z Martyną Wojciechowską w roli głównej „Kobieca na krańcu świata”, miała ona okazję dotrzeć do najdalszych zakątków naszego globu. Podróżniczka odwiedziła ponad 100 krajów, wśród których znalazły się tak odległe miejsca, jak Wyspa Siberut, Etiopia, Nepal czy El Alto w Boliwii. Była w Tajlandii, Tanzanii, w Chinach i w niemalże wszystkich europejskich krajach. Chiny były bardzo trudnym przedsięwzięciem na dziennikarskiej mapie Martyny Wojciechowskiej. Dzięki tej wizycie odwiedziła klasztor Shaolin oraz plemię Mosuo, które zamieszkuje południową część kraju.

W ciągu wielu lat pracy nad programem Wojciechowska przebyła wraz z ekipą ponad 250 tys. km i okrążyła tym samym sześciokrotnie kulę ziemską.

 

358579-gallery_600Fot. Kaśka Frydrych

Martyna Wojciechowska i jej przeciwności losu

Na wizji Martyna prezentuje się jako silna, pewna siebie kobieta. Jednak musiała pokonać wiele przeciwności losu, aby móc realizować swoje podróżnicze pasje, które możemy podziwiać m.in. w programie „Kobieta na krańcu świata”.

Jak informuje magazyn „Party”, gwiazda w dzieciństwie chorowała na astmę, mononukleozę i niewydolność żylną. Przeszła zapalenie opon mózgowych, a później także chorobę nowotworową. Aż dwa razy miała złamany kręgosłup. Pod koniec 2015 roku zachorowała poważnie z powodu tropikalnej bakterii. Spędziła wiele tygodni w szpitalu i schudła 20 kg.

To był trudny czas dla Martyny Wojciechowskiej, los jej nie oszczędza. Niedługo po tym, jak wyszła ze szpitala, doznała wypadku na motocyklu i złamała obojczyk. Było to na tyle poważne, że lekarze musieli wszczepić jej tytanowy implant. Dziennikarka nie oszczędzała się i szybko wróciła po tak poważnej operacji do pracy, co okazało się złym pomysłem dla jej zdrowia. Implant nie wytrzymał i trzeba było przeprowadzić operacje ponownie. W efekcie nie wiadomo czy i kiedy Martyna Wojciechowska powróci na wizję i do realizacji jej czołowego programu.

 

Leave a Comment